Wpływ serwera na pozycjonowanie

Po tytule już doskonale wiesz o czym będzie dzisiejszy wpis, natomiast jak to w dobrych wpisach, ten również będzie zawierał kilka zdań wstępu, a co!

Do rzeczy.

Wyobraź sobie, że żyjemy w świecie, gdzie nawet napisanie najdłuższego artykułu na wybrany temat w sposób mega konkretny, przy użyciu słów kluczowych wybranych w poprzedniej całodziennej analizie może nie wystarczyć, aby osiągnąć sukces w Google 😉 How is this even possible!

Wiemy, też że w tym świecie istnieje ponad 200 mitycznych czynników, które mają bezpośredni wpływ na widoczność Twojej strony w wynikach wyszukiwania. Czynniki te wciąż się zmieniają, chociaż tak naprawdę jest to zmiana w postaci ważności jednych nad innymi.

Ten artykuł będzie dotyczył jednego konkretnego aspektu SEO. Tego, który tak często jest pomijany i traktowany trochę po macoszemu, a (o czym dowiesz się już za chwilę) będzie miał co raz większy wpływ na Twoje SEO.

Mówię o wyborze hosta.

W tym momencie pewnie myślisz: „Pffff…Co ?! serwer nie jest czynnikiem rankingowym!  Idę wykupić trochę pkt na SWL”, ale wysłuchaj mnie.

Wybór właściwego (lub niewłaściwego) hosta może zdecydowanie wpłynąć na Twój sukces w SEO.

Tak serio, pod sam koniec całego procesu pozycjonowania, wyszukiwarka nagrodzi te witryny, które serwują wartościową zawartość dla użytkownika… w sposób efektywny.

Zatem, rzućmy okiem na 5 sposobów, w jaki dobry (lub zły) hosting może wpłynąć na wyniki SEO.

  1. Prędkość witryny

Jednym z czynników decydujących o efektach i wydajności Twojego SEO jest szybkość. Im szybciej ładuje się Twoja strona, tym większa szansa, że ​​będzie miała wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania.

Stabilność witryny i czas jej ładowania mogą w znacznym stopniu zależeć od jakości serwerów hostingowych.

A to może być prawie niemożliwe do pokonania metodami pomocniczymi. Pozbycie się wtyczek, wprowadzenie cachowania, zoptymalizowanie obrazów i inne standardowe ulepszenia prędkości wczytywania się witryny mogą praktycznie nie zadziałać.

Jak dobrze wiemy, powolne strony, ładujące się w nieskończoność, powodują niechęć odwiedzających. To zepsuje Twoje SEO w dłuższej perspektywie.

  1. Przestój w działaniu

Na początek, powiedzmy sobie jasno i uczciwe. Nawet najlepsze serwer, zwyczajnie nie zagwarantuje 100% czasu działania. Takie rzeczy się zdarzają.

Niezależnie od tego, czy ci się to podoba, czy nie, będą zdarzały się chwile, w których Twoja witryna nie będzie dostępna dla gości i wyszukiwarek. Sęk w tym, aby to faktycznie były chwile 😉

Czas działania / przestój hosta zależy od zasobów używanych na serwerach. Im wyższa specyfikacja serwera, tym droższy abonament – jasne.

Jeśli zauważysz, że masz problemy z przestojami, być może nadszedł czas na aktualizację i wymianę serwera.

Im dłuższy brak odpowiedzi witryny tym gorsza ocena strony przez wyszukiwarkę.

  1. Kopie zapasowe

Baaardzo rzadko o tym myślisz, przyznaj się 😉 Wiadomix, że nikt nie chce o tym myśleć. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że nasza strona może przestać działać, bo niby czemu c’nie? A potem przychodzi ten dzień, gdy stajemy w obliczu katastrofy.

Pamiętaj, zawsze istnieje możliwość utraty danych w postaci Twojej strony. Niezależnie od tego, czy pochodzi on ze złośliwego ataku, czy z klęski żywiołowej, która usuwa fizyczną lokalizację farmy serwerów lub gdy firma hostingowa magicznie znika 😉 wynik końcowy będzie taki sam. Katastrofa dla właścicieli witryn.

Utracone strona = Utracone rankingi = Zaczynasz od zera

To z całą pewnością nie działa korzystnie na mały biznes

Aby uchronić się przed najgorszymi konsekwencjami tych niefortunnych scenariuszy, ważne jest, aby robić i posiadać kopie zapasowe swojej witryny.

Wielu dostawców usług hostingowych oferuje usługi kopii zapasowych, które będą aktualizowane regularnie. Pamiętaj jednak, aby dla swojego spokoju dywersyfikować źródła, z których możesz pobrać taką kopię 😉

  1. Instalacja certyfikatu SSL

Jako właściciel firmy czerpiącej korzyści z obecności w wynikach wyszukiwania, prawdopodobnie już to wiesz. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy to powtórzyli. Bezpieczeństwo oraz zaufanie to podstawa.

Aby zbudować zaufanie wśród swoich odbiorców, poczujesz się bezpiecznie podczas przeglądania (lub kasowania) swojej witryny. W końcu twoja strona jest mostem, który łączy twoich odbiorców z Twoją marką.

Jednym z kluczowych sposobów budowania zaufania na Twojej witrynie jest certyfikat SSL (secure sockets layer). Certyfikaty SSL szyfrują wymianę danych między przeglądarką internetową użytkownika a serwerem.

Jest oczywiste, że Google też by się tym zajął. Najważniejsze jest to, że Google chce stale poprawiać jakość internetu dla użytkowników na całym świecie. Już w 2014 r. Google przyznał, że certyfikaty SSL były rzeczywiście sygnałem rankingowym w ich algorytmie.

Jeśli zdecydujesz, że chcesz przełączyć się na HTTPs, możesz kupić certyfikat SSL ze stron takich jak SSLs.com. Ale w wielu przypadkach przechodzenie przez hosting będzie o wiele łatwiejsze.

Niektóre firmy hostingowe oferują nawet bezpłatną certyfikację SSL, a będziesz w stanie aktywować certyfikat w swojej domenie w ciągu kilku minut.

Inni hostingi będą wymagać zakupu certyfikatu od strony trzeciej, ale później pomogą w konfiguracji. Jeśli nie masz pewności, że poprawiasz panel sterowania, najlepiej wybrać hosta, który oferuje bardziej niezawodną obsługę i opcje konfiguracji SSL.

  1. Współdzielone problemy z hostingiem

Wielu właścicieli małych firm wybiera hosting współdzielony, często ze względu na względną przystępność. Ale uczciwe ostrzeżenie, ma kilka poważnych wad.

Na początek nie ma bezpodstawnych plotek, że widoczność w twojej witrynie ulegnie pogorszeniu, jeśli inne witryny na twoim wspólnym serwerze będą spamem lub niskiej jakości. Kilka lat temu Google wypuściło wideo, w którym nie zgadza się ze współdzieleniem hostingu i wydajnością SEO. Ale wszyscy wiemy, że czasami Google mówi jedno, a potem robi drugie.

Pomimo tego potencjalnego negatywu, istnieje jeszcze jedna wada, która jest nieco bardziej namacalna. Ma to związek z indeksowaniem Google.

W szczególności Google ma pewne ograniczenia dotyczące indeksowania i opiera się na adresach IP. Jeśli więc wspólny adres IP hostingu pochłania zbyt dużo czasu robota Google (albo z powodu dużej liczby witryn, albo inne witryny w tym IP są wyjątkowo duże), Twoja witryna może zostać dłużej zaindeksowana lub zaktualizowana w SERPs.

Są też inne powody, które polecałbym przeciwko hostingowi dzielonemu, ale nie są one związane z SEO.

Na przykład, jeśli inna witryna w Twoim wspólnym IP przyciąga dużo ruchu, serwer zwykle poświęci większą część swoich zasobów na tę witrynę. Może to spowolnić twoją witrynę, co nie jest dobre dla biznesu.

Mówiąc krótko, jeśli możesz skalować i przewidywać wzrost swojej witryny, od razu polecam udanie się z dedykowanym dostawcą usług hostingowych.

Więc co możesz zrobić?

Jedną dobrą rzeczą na temat hostingu w ogóle jest to, że przełączanie hostów jest dość szybkie i łatwe.

Zanim jednak ślepo zmienisz swojego hosta, zrób kilka badań! Sprawdź opinie, zobacz funkcje i ceny. Rozważmy 5 czynników, które omówiliśmy powyżej.

Czy usługodawca internetowy, który przeglądasz, ma interesującą usługę tworzenia kopii zapasowych? Czy oferują certyfikaty SSL?

Jest tak wiele firm hostingowych do wyboru (i tak wiele czynników do rozważenia), że może łatwo być trochę przytłaczające. Dlatego odfiltruj swoje potencjalne hosty na podstawie tego, czego nauczyłeś się powyżej.

Ale nie czekaj zbyt długo, zanim zajmiesz się tym potencjalnym bólem głowy. Wyszukiwarki stale poprawiają swoją zdolność do zwracania odpowiednich i wysokiej jakości stron. Zaufanie, bezpieczeństwo i niezawodność to rzeczy, które będą nadal koncentrować się na tych algorytmach.

Jeśli witryna ładuje się wolno lub nie działa zbyt często, lepiej uwierzyć, że wyszukiwarki będą zwracać uwagę i odpowiednio reagować.

Pamiętaj więc o poświęceniu czasu na uważne rozważenie swojego usługodawcy hostingowego i dokonanie zmiany, jeśli zajdzie taka potrzeba. To może tylko pomóc!